Przyjaźń to jedno z najważniejszych uczuć w życiu. Niektórzy twierdzą wręcz, że przyjaciele to rodzina, tylko taka, którą dobiera się sobie samemu. Rzeczywiście, prawdziwy przyjaciel, na którego można liczyć w każdej sytuacji, która będzie nas wspierał niezależnie od wszystkiego, i który zawsze znajdzie czas, żeby nas wysłuchać i udzielić dobrej rady, albo chociaż wesprzeć, to w dzisiejszych czasach (tak naprawdę w każdych) prawdziwy skarb.
Porzekadło, że „podróże kształcą” jest znane chyba każdemu z nas i mało kto, kto chociaż raz udał się w taką podróż, miałby ochotę zaprzeczyć. Rzeczywiście dzięki oddaleniu się od rodzinnych stron, jesteśmy w stanie na własne oczy ujrzeć nieraz zupełnie inną architekturę, inny ubiór, posłuchać innych języków, spróbować innych potraw.
Mały Książę wyruszył w swoją wielką podróż po różnych planetach, by dowiedzieć się czegoś o miłości, uczuciu, którego nie rozumiał, a które połączyło go z tajemniczą Różą na jego niewielkiej planecie. Był wówczas małym chłopcem, nieco naiwnym, nie wiedzącym wiele o wielkim świecie. W trakcie podróży jednak napotykał różnych dorosłych ludzi i widział, jak żyją i jak często nie radzą sobie z własnymi problemami, kompleksami, wadami.
Człowieczeństwo to pojęcie bardzo trudne do jednoznacznego zdefiniowania. To jedna z tych rzeczy, nad którymi człowiek w zasadzie nie zastanawia się na co dzień. Nie wymagają bowiem tego od nas codzienne obowiązki, szkoła, praca, robienie zakupów czy płacenie podatków.
Sztuka, twórczość, wyobraźnia – z jednej strony wiemy, że nie są to zjawiska, bez których nie moglibyśmy przeżyć, ale z drugiej zdajemy sobie podskórnie sprawę z tego, że nasze życie stałoby się bez nich przeraźliwie ubogie i bezbarwne.
Wybór pomiędzy własnym interesem, a dobrem różnie rozumianego ogółu, to kwestia, która rozpala myśli filozofów od tysiącleci. Na ile jesteśmy się w stanie poświęcić i na ile powinniśmy? Gdzie leży granica pomiędzy własnym komfortem, a obowiązkiem wobec społeczeństwa, narodu, ojczyzny? Jakie mogą być konsekwencje obu postaw?
Nie dla żartu i nie przez przypadek zwykło mówić się, że mądrość zawarta jest w książkach. Czytając zyskujemy dostęp do zasobów całej wiedzy oraz myśli ludzkiej, jaka została zapisana w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat. Mając do dyspozycji tak ogromną „bazę danych”, możemy we własnych dociekaniach na temat człowieka i świata, automatycznie przeskoczyć wiele etapów do przodu, zamiast mozolnie odkrywać prawdy i dochodzić do wniosków, które dla wielu ludzi przed nami były już oczywistością.
Życie ludzkie nie składa się wyłącznie z chwil radosnych i szczęśliwych. Więcej jest w nim momentów ciężkich, trudnych, nużących, których przetrwanie wymaga pracy i wysiłku. Ponadto zdarzają się jednak raz na jakiś czas sytuacje bardzo ekstremalne i paradoksalnie to, jak się zachowamy w tych właśnie sytuacjach, świadczy o nas jako o ludziach. Dobre momenty bowiem nie wymagają od nas zbyt wiele. Nasz charakter sprawdza się dopiero w tych drugich.
Dzisiejszy świat przyzwyczaja nas nie tylko do szybkiego życia, lecz także do szybkiego myślenia, a co za tym idzie – szybkiego osądzania innych. Jesteśmy w swoich opiniach bardzo zero-jedynkowi, potrzebujemy szybkich opinii, by wiedzieć czy warto poświęcać czas danej znajomości, danemu człowiekowi. Nie dajemy sobie czasu na to, by dobrze poznać drugą osobę, potrafimy skreślać ludzi po bardzo powierzchownym ich poznaniu, tak zwane „pierwsze wrażenie”, zwłaszcza, gdy nie wypada zbyt pozytywnie, jest dla nas często wyznacznikiem tego, że nie warto się z kim lepiej poznawać. Żyjemy tak, pomimo że wiele dzieł literackich w bardzo piękny sposób stara się uświadomić nam, że „w każdym jest coś, co zasługuje na podziw innych”.
Miłość to jeden z najczęstszych motywów pojawiających się w literaturze, w zasadzie od samego jej powstania. Nic dziwnego – to bardzo silne uczucie towarzyszy człowiekowi od zawsze, niezależnie od czasów. Trudno więc się dziwić, że silne emocje związane z miłością, od tysięcy lat inspirują twórców różnych dziedzin artystycznych, w tym literatury, by pisać, malować, fotografować czy komponować. Jednak miłość ma wiele twarzy i inspiracją może być zarówno jej spełniona postać, jak i tak nieszczęśliwa.
„Imię zdrajcy przylgnęło do mnie jako dżuma” – takie słowa wypowiedział ksiądz Robak, czyli Jacek Soplica, jeden z głównych bohaterów Pana Tadeusza. Wypowiedział je na łożu śmierci, kiedy wyznawał przed Gerwazym swoją prawdziwą tożsamość i prosił o wybaczenie dawnych win.
Miłość to chyba najważniejsze uczucie, jakie towarzyszy człowiekowi w życiu. To właśnie ona motywuje ludzi do działania, daje szczęście, staje się inspiracją dla artystów. Z drugiej jednak strony, nie zawsze jest to uczucie dające radość, czasem jest to raczej gorzkie rozczarowanie. Nie można się więc dziwić, że miłość od zawsze pojawia się jako jeden z najczęstszych motywów w literaturze. Jest obecna również w dziele Adama Mickiewicza uznawanym za epopeję narodową – w Panu Tadeuszu, a także w wielu innych utworach literackich.