zinterpretuj.pl⌕
Streszczenie

Przedwiośnie – streszczenie

„Przedwiośnie” to powieść polityczna Stefana Żeromskiego, wydana w 1924 roku (datowana na 1925 rok) w Warszawie przez wydawnictwo Jakuba Mortkowicza. Utwór przedstawia losy Cezarego Baryki, który dorasta w czasie rewolucji rosyjskiej, a następnie przybywa do odrodzonej Polski, gdzie poznaje problemy społeczne i polityczne młodego państwa. Powieść doczekała się ekranizacji w reżyserii Filipa Bajona, gdzie w rolę głównego bohatera wcielił się Mateusz Damięcki.

Przedwiośnie – streszczenie krótkie

Cezary Baryka dorasta w zamożnej polskiej rodzinie mieszkającej w Baku. Po wybuchu I wojny światowej jego ojciec Seweryn zostaje powołany do wojska, a chłopak pozostaje pod opieką matki Jadwigi. Początkowo Cezary z entuzjazmem przyjmuje rewolucję, jednak z czasem dostrzega jej okrucieństwo. Rodzina traci majątek, a wycieńczona przymusową pracą matka umiera. W czasie walk między Ormianami a Tatarami młodzieniec jest świadkiem masowych mordów. Niespodziewanie odnajduje ojca, z którym postanawia wyjechać do Polski. Podczas podróży Seweryn opowiada mu o szklanych domach, które mają zapewniać Polakom dostatnie życie. Nie dociera jednak do ojczyzny, ponieważ umiera w pociągu. Cezary przekracza granicę samotnie i szybko przekonuje się, że Polska nie przypomina kraju przedstawionego w opowieściach ojca.

W Warszawie Baryka rozpoczyna studia medyczne, poznaje Szymona Gajowca, a następnie bierze udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po zakończeniu walk wyjeżdża do majątku przyjaciela Hipolita Wielosławskiego w Nawłoci, gdzie wdaje się w romans z Laurą Kościeniecką, choć uczuciem darzy go również Karolina Szarłatowiczówna. Karolina umiera wskutek otrucia, a związek Cezarego z Laurą kończy się gwałtowną kłótnią. Bohater przenosi się do folwarku Chłodek, gdzie poznaje nędzę chłopów, po czym wraca do Warszawy. Tam obserwuje biedę robotników i prowadzi spory polityczne z Gajowcem, zwolennikiem stopniowych reform, oraz komunistą Antonim Lulkiem. Nie potrafi zaakceptować ani powolnych zmian, ani przemocy rewolucyjnej. Powieść kończy się udziałem Cezarego w demonstracji robotniczej zmierzającej pod Belweder. Bohater wychodzi z szeregów demonstrantów i samotnie kieruje się w stronę żołnierzy blokujących drogę tłumowi.

Przedwiośnie – streszczenie szczegółowe

Rodowód

Seweryn Baryka i Jadwiga Dąbrowska są Polakami mieszkającymi w Rosji. Jadwiga pochodzi z Siedlec i przez całe życie tęskni za rodzinnymi stronami. W młodości darzy głębokim uczuciem Szymona Gajowca, ubogiego urzędnika, który również ją kocha, ale nie decyduje się wyznać swoich uczuć. Ostatecznie Jadwiga wychodzi za Seweryna Barykę, który podczas krótkiego urlopu przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu żony. Po ślubie małżonkowie wyjeżdżają do Rosji, gdzie Seweryn rozwija karierę urzędniczą. Mimo upływu lat Jadwiga nie przyzwyczaja się do obcego kraju i nieustannie wspomina Siedlce.

Seweryn pochodzi z rodziny o patriotycznych tradycjach. Jego dziadek, Kalikst Grzegorz Baryka, uczestniczył w powstaniu listopadowym i poparł wyprawę generała Józefa Dwernickiego. Za udział w walkach stracił rodzinny majątek Sołowijówkę, który został skonfiskowany przez władze rosyjskie. Pamiątką po tych wydarzeniach jest niewielka książeczka opisująca losy powstańców. Seweryn przechowuje ją z ogromną troską, zgodnie z poleceniem ojca, który nakazał pilnować jej jak oka w głowie.

Dzięki przedsiębiorczości, pracowitości i kolejnym awansom Seweryn zdobywa znaczną fortunę. Ostatecznie obejmuje wysokie stanowisko w przemyśle naftowym w Baku, gdzie osiedla się wraz z żoną. Rodzina zajmuje luksusowe mieszkanie, posiada oszczędności i korzysta z licznych wygód. Na świat przychodzi ich jedyny syn, Cezary Grzegorz Baryka, nazywany przez rodziców Czarusiem. Chłopiec dorasta w dostatku, otrzymuje staranne wykształcenie i uczy się kilku języków. Rodzice otaczają go wielką miłością, a ojciec, pomimo łagodnego usposobienia, potrafi utrzymać syna w posłuszeństwie. Cezary czuje się jednak znacznie bardziej związany z rosyjskim otoczeniem niż z Polską, której właściwie nie zna.

Szklane domy

W 1914 roku wybucha I wojna światowa. Seweryn Baryka zostaje powołany do rosyjskiej armii jako oficer rezerwy i opuszcza Baku. Czternastoletni Cezary początkowo traktuje wyjazd ojca jako interesującą odmianę w codziennym życiu. Dopiero podczas pożegnania w porcie uświadamia sobie, jak bardzo będzie za nim tęsknił. Po powrocie do domu szybko odkrywa jednak, że nieobecność ojca oznacza znacznie większą swobodę. Jadwiga nie potrafi zapanować nad dorastającym synem, który coraz częściej opuszcza lekcje, włóczy się z kolegami po mieście i wdaje się w konflikty z nauczycielami. Matka martwi się jego zachowaniem, ale bezskutecznie próbuje nakłonić go do poprawy.

Z frontu początkowo przychodzą listy Seweryna, jednak z czasem wiadomości stają się coraz rzadsze. Rodzina dowiaduje się, że mężczyzna został ranny, a następnie traci z nim kontakt. Urzędnicy nie potrafią ustalić jego losów i sugerują, że mógł zginąć lub dostać się do niewoli. Tymczasem Cezary dorasta i coraz mniej przejmuje się obowiązkami szkolnymi. Wybuch rewolucji rosyjskiej w 1917 roku całkowicie odmienia jego życie. Chłopak przestaje uczęszczać do gimnazjum, a podczas przypadkowego spotkania z dyrektorem uderza go szpicrutą. Zostaje za to wydalony ze szkoły, lecz nie przejmuje się karą, ponieważ z entuzjazmem przyjmuje rewolucyjne hasła.

Cezary regularnie uczestniczy w wiecach, słucha przemówień i popiera odbieranie majątków bogatym. Uważa, że rewolucja zaprowadzi sprawiedliwość społeczną i poprawi los najuboższych. Dochodzi nawet do tego, że dobrowolnie wskazuje władzom miejsce ukrycia rodzinnych kosztowności i oszczędności. Nie wie, że przezorna matka wcześniej przeniosła znaczną część skarbu do innej kryjówki. Jadwiga sprzeciwia się metodom rewolucjonistów i próbuje tłumaczyć synowi, że odbieranie cudzej własności nie rozwiąże problemów społecznych. Cezary nie przyjmuje jednak jej argumentów, a ich rozmowy często kończą się kłótniami.

Po przejęciu władzy przez rewolucjonistów sytuacja mieszkańców Baku szybko się pogarsza. Sklepy zostają zamknięte, brakuje żywności, a rodzina Baryków traci swoje luksusowe mieszkanie i musi przenieść się do niewielkiego pomieszczenia. Jadwiga podejmuje dalekie wyprawy poza miasto, gdzie wymienia ukryte kosztowności na zboże i mąkę. Wyczerpana kobieta coraz bardziej podupada na zdrowiu, lecz stara się zapewnić synowi pożywienie. Cezary z opóźnieniem dostrzega jej cierpienie. Zaczyna pomagać w codziennych obowiązkach, troszczy się o matkę i coraz lepiej rozumie jej poświęcenie. Oboje często chodzą do portu, mając nadzieję, że jednym z przypływających statków powróci Seweryn.

Pewnego dnia Jadwiga udziela schronienia rosyjskiej arystokratce, księżnej Szczerbatow-Mamajew, oraz jej córkom, które uciekają przed prześladowaniami. Podczas rewizji funkcjonariusze odnajdują kosztowności ukrywane przez księżną, a Barykowie trafiają pod obserwację władz. Wkrótce Jadwiga zostaje zatrzymana podczas próby wydobycia części rodzinnego skarbu. Po pobiciu zdradza jego położenie, lecz nie unika kary. Władze kierują ją do ciężkich robót publicznych w porcie. Wyniszczona głodem, chorobami i przymusową pracą kobieta umiera. Podczas pogrzebu Cezary zauważa, że z palca matki zniknęła obrączka ślubna. Jej śmierć staje się dla niego ogromnym wstrząsem. Bohater uświadamia sobie, jak bardzo krzywdził matkę, a doświadczenia ostatnich miesięcy osłabiają jego wcześniejszą wiarę w rewolucyjne ideały.

Osamotniony Cezary pozostaje w ogarniętym chaosem Baku. W mieście narasta konflikt między Ormianami a Tatarami, prowadzący do krwawych walk i masowych mordów. W marcu 1918 roku dochodzi do wystąpień przeciwko ludności tatarskiej, a kilka miesięcy później sytuacja odwraca się po wkroczeniu wojsk tureckich. Baryka zostaje wciągnięty w działania wojenne i jest świadkiem śmierci wielu niewinnych mieszkańców. Przed zabiciem przez żołnierzy tureckich chroni go dokument potwierdzający polskie obywatelstwo. Następnie młodzieniec zostaje skierowany do przymusowego grzebania zwłok zamordowanych Ormian. Szczególnie porusza go widok ciała młodej, pięknej dziewczyny, której życie zostało brutalnie przerwane.

Podczas pracy przy pochówkach Cezary zauważa wynędzniałego człowieka, który bezustannie powtarza znajome słowa. Z niedowierzaniem odkrywa, że nieznajomym jest jego ojciec, Seweryn Baryka. Mężczyzna powraca po wielu latach wojennej tułaczki. Okazuje się, że opuścił armię rosyjską, związał się z polskimi formacjami wojskowymi, a następnie przedzierał się przez ogarniętą rewolucją Rosję, aby odnaleźć rodzinę. Ojciec i syn spotykają się potajemnie, ponieważ Seweryn obawia się rozpoznania przez miejscową ludność. Cezary opowiada mu o śmierci Jadwigi. Obaj postanawiają opuścić Baku i udać się do odrodzonej Polski. Seweryn jest jednak ciężko chory i wycieńczony, dlatego przygotowania do podróży przebiegają z wielkim trudem.

Barykowie wyruszają przez Rosję, korzystając z fałszywych dokumentów i podróżując w warunkach skrajnej biedy. Cezary nie jest przekonany do wyjazdu do Polski, której nigdy nie widział. Aby zachęcić go do dalszej wędrówki, Seweryn opowiada historię szklanych domów. Według jego relacji pewien Baryka, genialny wynalazca i rzekomy krewny rodziny, opracował technologię pozwalającą produkować nowoczesne budynki ze specjalnego szkła. Domy te są tanie, trwałe, czyste, odpowiednio ogrzewane zimą i chłodzone latem. Powstają również szklane szkoły, szpitale oraz inne budynki publiczne. Wynalazek ma odmienić życie Polaków i zapewnić wszystkim godne warunki mieszkania. Cezary słucha opowieści z niedowierzaniem, ale zaczyna wyobrażać sobie ojczyznę jako kraj niezwykłego postępu.

Podróż okazuje się pełna trudności. W Moskwie Barykowie odnajdują walizkę Seweryna przechowywaną przez znajomego, Bogumiła Jastruna. Znajdują w niej czyste ubrania i potrzebne przedmioty. Później docierają do Charkowa, gdzie muszą długo czekać na pociąg repatriacyjny do Polski. Podczas oczekiwania ich walizka zostaje skradziona, przez co ponownie tracą niemal cały dobytek. W końcu, dzięki pomocy jednego z podróżnych, udaje im się dostać do pociągu, mimo braku wolnych miejsc. Zdrowie Seweryna gwałtownie się pogarsza i mężczyzna umiera podczas podróży. Cezary żegna ojca i uczestniczy w jego pochówku przy niewielkim kościele, po czym samotnie kontynuuje wędrówkę.

Po przekroczeniu polskiej granicy Cezary przygląda się napotkanym miejscowościom. Zamiast nowoczesnych budynków widzi ubogie domy, błotniste ulice, zniszczone zabudowania i ludzi żyjących w ciężkich warunkach. Rzeczywistość okazuje się całkowicie odmienna od obrazu przedstawionego przez Seweryna. Rozczarowany bohater zadaje sobie pytanie: „Gdzież są twoje szklane domy?”.

Nawłoć

Po przybyciu do Warszawy Cezary rozpoczyna studia medyczne na uniwersytecie. Pomoc okazuje mu Szymon Gajowiec, dawny znajomy rodziców, który pracuje na wysokim stanowisku w Ministerstwie Skarbu. Urzędnik z wielkim wzruszeniem słucha opowieści o Jadwidze, ponieważ przed laty był w niej zakochany. Zapewnia młodzieńcowi możliwość zarobkowania, zatrudniając go w swoim biurze i organizując dla niego lekcje języka rosyjskiego. Spokojne życie nie trwa jednak długo, ponieważ wybucha wojna polsko-bolszewicka. Cezary, podobnie jak jego koledzy ze studiów, wstępuje do wojska. Początkowo nie jest przekonany do udziału w walkach, lecz z czasem udziela mu się patriotyczny entuzjazm żołnierzy. Podczas służby zaprzyjaźnia się z Hipolitem Wielosławskim, młodym ziemianinem, któremu ratuje życie. Wdzięczny Hipolit zaprasza go po zakończeniu wojny do rodzinnego majątku w Nawłoci.

Cezary przyjmuje zaproszenie i przyjeżdża z przyjacielem do majątku Wielosławskich. W Nawłoci poznaje życie zamożnego polskiego ziemiaństwa. Mieszkańcy dworu witają go serdecznie i traktują jak członka rodziny. Wśród domowników znajdują się matka Hipolita, jego krewni, ksiądz Anastazy oraz Karolina Szarłatowiczówna, młoda dziewczyna pochodząca z rodziny, która utraciła majątek na Ukrainie. Cezary poznaje również Wandę Okszyńską, przebywającą u swoich krewnych Turzyckich, którzy zarządzają dobrami Wielosławskich. Bohater szybko przyzwyczaja się do wygód, wystawnych posiłków, konnych przejażdżek i towarzyskich rozrywek. Jednocześnie zaczyna dostrzegać, jak bardzo życie dworu różni się od warunków panujących w okolicznych wsiach.

Karolina Szarłatowiczówna zakochuje się w Cezarym, a młodzieniec początkowo odwzajemnia jej zainteresowanie. Spędzają ze sobą czas, spacerują po parku i stopniowo zbliżają się do siebie. Cezary całuje dziewczynę, lecz nie traktuje tej znajomości równie poważnie jak Karolina. Tymczasem Wanda Okszyńska, która posiada duży talent muzyczny, również zaczyna darzyć go uczuciem. Dziewczyna gra z Baryką na fortepianie i szuka okazji, by przebywać w jego towarzystwie. Nie potrafi jednak otwarcie wyznać swoich uczuć. Zazdrości Karolinie bliskości z Cezarym i coraz bardziej przeżywa własne niepowodzenia miłosne.

Podczas jednej z wycieczek Cezary poznaje Laurę Kościeniecką, piękną wdowę mieszkającą w pobliskim Leńcu. Kobieta jest zaręczona z Władysławem Barwickim, zamożnym mężczyzną, który może pomóc jej w rozwiązaniu problemów finansowych. Baryka od razu ulega jej urokowi i zaczyna zabiegać o względy nowej znajomej. Laura odwzajemnia jego zainteresowanie, chociaż nie zamierza zerwać zaręczyn. Między bohaterami rodzi się gwałtowna namiętność, która szybko przeradza się w potajemny romans. Cezary odwiedza ukochaną w Leńcu, spotyka się z nią w ukryciu i coraz bardziej podporządkowuje jej swoje życie.

W czasie pobytu w Nawłoci Cezary uczestniczy w licznych przyjęciach i zabawach, w tym w balu zorganizowanym w Odolanach. Podczas uroczystości potajemnie spotyka się z Laurą, a jednocześnie zwraca na siebie uwagę Karoliny i Wandy. Karolina zaczyna podejrzewać, że Baryka jest zakochany w innej kobiecie. Obserwuje jego zachowanie, dostrzega zainteresowanie Laurą i stopniowo odkrywa prawdę o ich związku. Mimo cierpienia nadal darzy młodzieńca głębokim uczuciem. Tymczasem Wanda, zazdrosna o Karolinę, zaczyna traktować ją jak rywalkę. Cezary nie przejmuje się dostatecznie uczuciami obu dziewcząt, ponieważ jego myśli koncentrują się niemal wyłącznie na Laurze.

Wkrótce dochodzi do tragedii. Karolina niespodziewanie zaczyna odczuwać silne bóle i umiera wskutek zatrucia. Przed śmiercią pragnie zobaczyć Cezarego, a ksiądz Anastazy sprowadza go do pokoju umierającej. Dziewczyna żegna się z ukochanym, a następnie umiera. Lekarz stwierdza, że została otruta, dlatego mieszkańcy majątku próbują ustalić okoliczności zdarzenia. Okazuje się, że Karolina wcześniej odwiedziła dom Turzyckich i piła tam wodę z sokiem porzeczkowym. Napój podawała jej Wanda Okszyńska, która przygotowała również cukier. Badanie zwłok wykazuje obecność strychniny. Podejrzenia padają na Wandę, która zostaje przesłuchana, a nawet aresztowana. Ostatecznie jednak wychodzi na wolność z powodu braku wystarczających dowodów winy. Śmierć Karoliny wywołuje ogromne poruszenie w Nawłoci.

Cezary nadal potajemnie spotyka się z Laurą. Pewnego wieczoru, gdy przybywa do Leńca, zostaje zaatakowany przez Barwickiego, który odkrywa romans narzeczonej. Między mężczyznami dochodzi do gwałtownej bójki. Baryka odbiera przeciwnikowi szpicrutę i zaczyna go nią bić. Laura próbuje rozdzielić walczących i osłania Barwickiego własnym ciałem. Rozwścieczony Cezary uderza ukochaną szpicrutą w twarz, po czym opuszcza jej dom. Wkrótce ogarnia go rozpacz i poczucie winy, ponieważ zdaje sobie sprawę, że swoim zachowaniem zniszczył związek. Błąka się po okolicy i bezskutecznie próbuje ponownie spotkać Laurę.

Baryka odwiedza grób Karoliny, gdzie spotyka księdza Anastazego. Duchowny zarzuca mu, że wykorzystał uczucia dziewczyny i przyczynił się do jej cierpienia. Próbuje nakłonić Cezarego do modlitwy i okazania skruchy, jednak młodzieniec nie zgadza się, by ksiądz kierował jego sumieniem. Po powrocie do Nawłoci rozmawia z Hipolitem, który oferuje mu pomoc i zapewnia o swojej przyjaźni. Cezary nie chce jednak pozostawać w dworze, gdzie wszystko przypomina mu o bolesnych doświadczeniach. Prosi przyjaciela o możliwość zamieszkania w pobliskim folwarku Chłodek. Hipolit wyjawia, że rodzina planowała przekazać ten majątek Karolinie jako posag, licząc na jej małżeństwo z Baryką. Wiadomość ta dodatkowo uświadamia Cezaremu, jak poważnie traktowano jego znajomość z dziewczyną.

Cezary przenosi się do Chłodka i zamieszkuje u ekonoma Gruboszewskiego. Zaczyna interesować się funkcjonowaniem gospodarstwa, pracą chłopów oraz warunkami życia mieszkańców okolicznych wsi. Odwiedza zabudowania gospodarcze, rozmawia z robotnikami i obserwuje ich codzienne obowiązki. Odkrywa, że wielu ludzi żyje w skrajnej biedzie, a ciężka praca nie zapewnia im dostatecznych środków utrzymania. Szczególnie porusza go los schorowanych starców, których rodziny z powodu ubóstwa pozostawiają w zimnych pomieszczeniach, oczekując ich śmierci. Baryka dostrzega ogromną przepaść między bogactwem Nawłoci a nędzą chłopów. Coraz bardziej krytycznie ocenia porządek społeczny panujący na polskiej wsi.

Podczas pobytu w Chłodku Cezary dowiaduje się od Hipolita, że Laura poślubiła Barwickiego. Wiadomość przekreśla jego nadzieje na odzyskanie ukochanej. Bohater postanawia opuścić folwark i wrócić do Warszawy, aby kontynuować studia. Przed wyjazdem żegna się z mieszkańcami Nawłoci. W drodze na stację przejeżdża w pobliżu Leńca i po raz ostatni spogląda na dom Laury. Wspomnienia wywołują u niego łzy, a Hipolit stara się pocieszyć przyjaciela.

Wiatr od wschodu

Po powrocie do Warszawy Cezary ponownie podejmuje studia medyczne i zamieszkuje u kolegi Buławnika, w skromnym pokoju przy ulicy Miłej. Warunki mieszkaniowe są bardzo trudne, a bohater musi ograniczać wydatki. Postanawia nawet sprzedać frak otrzymany od Hipolita, który przypomina mu o pobycie w Nawłoci i romansie z Laurą. Cezary ponownie nawiązuje bliski kontakt z Szymonem Gajowcem, pracującym w Ministerstwie Skarbu. Urzędnik opowiada mu o ludziach zasłużonych dla polskiej niepodległości, między innymi o Marianie Bohuszu, Stanisławie Krzemińskim i Edwardzie Abramowskim. Wyjaśnia, jak wielkie znaczenie miała działalność społeczna, oświatowa i patriotyczna prowadzona w okresie zaborów.

Gajowiec wierzy, że Polska może się rozwijać dzięki stopniowym reformom, rozbudowie instytucji państwowych i odpowiedzialnej pracy obywateli. Przygotowuje również książkę poświęconą odrodzonej ojczyźnie oraz jej problemom. Cezary słucha jego wywodów, ale nie podziela przekonania, że proponowane działania wystarczą do poprawy sytuacji społecznej. Podczas spacerów po Warszawie obserwuje ubóstwo mieszkańców, zwłaszcza ludzi żyjących w zaniedbanych kamienicach i ciasnych mieszkaniach. Dostrzega również trudne warunki życia robotników oraz brak perspektyw dla najbiedniejszych. Coraz bardziej drażni go to, że przedstawiciele władz koncentrują się na budowaniu państwa, podczas gdy znaczna część społeczeństwa nadal cierpi głód i niedostatek.

W tym czasie Cezary poznaje bliżej Antoniego Lulka, studenta prawa i zagorzałego zwolennika komunizmu. Lulek uważa, że odrodzona Polska jest państwem służącym interesom bogatych, dlatego należy obalić istniejący porządek społeczny. Krytykuje działalność rządu, potępia kapitalizm i przekonuje Barykę, że wyzwolenie robotników wymaga rewolucyjnej walki. Cezary chętnie podejmuje z nim dyskusje, ponieważ sam dostrzega niesprawiedliwość społeczną. Nie potrafi jednak zaakceptować wszystkich jego poglądów. Pamięta okrucieństwa rewolucji w Baku, śmierć matki i cierpienia ludności cywilnej. Nie zgadza się również z wrogością Lulka wobec polskiej niepodległości, ponieważ podczas wojny polsko-bolszewickiej sam walczył w obronie kraju.

Lulek zaprasza Barykę na tajne zebranie komunistów. Podczas spotkania działacze przedstawiają sytuację robotników, krytykują polski rząd i przekonują zgromadzonych, że konieczne jest obalenie kapitalizmu. Jedna z przemawiających kobiet, lekarka, opisuje ciężkie warunki życia proletariatu i przedstawia go jako siłę zdolną do odrodzenia społeczeństwa. Cezary zabiera głos i podważa część argumentów rewolucjonistów. Zastanawia się, w jaki sposób wyniszczona nędzą, chorobami i brakiem wykształcenia klasa robotnicza miałaby samodzielnie przeprowadzić tak ogromną przemianę. Sugeruje, że rolę organizatora zmian mogłoby odegrać odrodzone państwo polskie. Jego wypowiedź wzbudza oburzenie uczestników zebrania.

Komuniści oskarżają polskie władze o prześladowanie działaczy robotniczych i przedstawicieli mniejszości narodowych. Opowiadają również o brutalnym traktowaniu więźniów politycznych. Cezary jest poruszony tymi informacjami, lecz jednocześnie zarzuca rozmówcom przemilczanie odpowiedzialności rewolucjonistów za przemoc i występowanie przeciwko własnemu państwu. Spotkanie nie przynosi rozstrzygnięcia jego wątpliwości. Baryka dostrzega słuszność części zarzutów dotyczących niesprawiedliwości społecznej, ale nie utożsamia się całkowicie z programem komunistów.

Po zebraniu Cezary ponownie spotyka się z Gajowcem i przedstawia mu swoje zastrzeżenia wobec sytuacji w kraju. Zarzuca urzędnikowi oraz pozostałym przedstawicielom władz, że zbyt wolno realizują potrzebne reformy. Przypomina o biedzie chłopów i robotników, domaga się poprawy warunków życia obywateli, a także krytykuje brutalne metody stosowane wobec przeciwników politycznych. Gajowiec broni konieczności stopniowego odbudowywania państwa, wskazując na zagrożenia zewnętrzne, trudną sytuację gospodarczą i potrzebę zapewnienia Polsce bezpieczeństwa. Uważa, że gwałtowny przewrót mógłby doprowadzić do utraty niepodległości oraz zniszczenia dotychczasowych osiągnięć. Cezary odpowiada, że państwo powinno zdobyć się na odważniejsze działania i przeprowadzić reformy, które rzeczywiście zmienią życie najuboższych. Rozmowa kończy się bez porozumienia.

Wkrótce Baryka otrzymuje niespodziewany list od Laury, która przyjeżdża do Warszawy i proponuje mu spotkanie przy fontannie w Ogrodzie Saskim. Cezary wciąż kocha kobietę, dlatego z wielkim wzruszeniem udaje się we wskazane miejsce. Podczas rozmowy Laura przyznaje, że nadal darzy go głębokim uczuciem. Wyjaśnia jednak, że po gwałtownej awanturze w Leńcu nie mogła już wycofać się z małżeństwa z Barwickim bez narażenia własnej reputacji. Jej sytuacja finansowa również zmusiła ją do podjęcia tej decyzji. Cezary żałuje swojego zachowania i pragnie odzyskać ukochaną, ale kobieta nie zamierza porzucać męża. Ich spotkanie jest bolesne dla obojga i nie prowadzi do odnowienia związku.

Nadchodzi przedwiośnie. W Warszawie narasta niezadowolenie robotników, którzy protestują przeciwko niskim płacom i trudnym warunkom życia. W jednej z fabryk pracownicy żądają podwyżek, a po odmowie właściciela przejmują zakład. Konflikt prowadzi do interwencji policji i organizacji demonstracji. Robotnicy, bezrobotni oraz działacze komunistyczni wyruszają w pochodzie w stronę Belwederu. Wśród manifestantów znajduje się Antoni Lulek, a obok niego Cezary Baryka, ubrany w wojskową kurtkę i czapkę.

Gdy demonstranci zbliżają się do Belwederu, drogę zastępuje im oddział piechoty. Żołnierze ustawiają się w poprzek ulicy, tworząc przeszkodę, której tłum nie może ominąć. Cezary niespodziewanie wychodzi z szeregu robotników i samotnie rusza naprzód, wprost na stojących przed nim żołnierzy. W tym momencie powieść się kończy. Dalsze losy bohatera oraz rezultat demonstracji pozostają nieznane.