Groteska w literaturze – definicja, cechy, przykłady

Groteska to dosyć skomplikowane pojęcie z zakresu teorii sztuki. Warto jest jednak postarać się poznać jego znaczenie, gdyż, zwłaszcza w sztuce XX wieku, odgrywała znaczącą rolę. Współcześnie nadal jest elementem wykorzystywanym, m.in. w popkulturze. Czym wyróżnia się groteska, skąd się wzięła, gdzie występuje i dlaczego błędem jest potoczne nazywanie jej środkiem stylistycznym? Przekonajmy się!

Groteska – definicja i cechy

Zanim przejdziemy do ścisłej definicji groteski, należy uzmysłowić sobie pojęcie „kategorii estetycznej”. Estetyka jest działem filozofii zajmującym się wszystkimi kwestiami związanymi z pięknem. W zakres jej zainteresowań wchodzi nie tylko samo dzieło sztuki, lecz także jego autor, proces twórczy, itp. Z pojęciem piękna nierozerwalnie złączone są wszelakie jego opozycje, takie jak brzydota, ułomność, niedołęstwo. Są to właśnie kategorie, którymi posługuje się estetyka. 

Jedną z kategorii estetycznych jest właśnie groteska. Groteska jest świadomym łączeniem, na przestrzeni jednego dzieła artystycznego, elementów pochodzących z dwóch przeciwstawnych kategorii estetycznych, np. właśnie piękna i brzydoty, tragizmu i komizmu, realizmu i fantastyki, itp. Zabieg taki najczęściej stosowany jest w celu wytworzenia specyficznej atmosfery, pewnego odrealnienia świata przedstawionego utworu. W odrealnionej rzeczywistości można zastosować więcej środków, a w konsekwencji dużo bogaciej i intensywniej oddziaływać na widza. Ten rodzaj oddziaływania w historii sztuki sprawdzał się jako sposób przełamywania jednostajności i prostolinijności sztuki klasycznej lub klasycystycznej. Groteska bardzo często wiąże się z kategoriami absurdu, dziwności, skrępowania, zażenowania i niepokoju, bywa, że balansuje wręcz na granicy kiczu.

Historia i współczesność groteski

Pierwsze dzieła, które wiele wieków później określone zostały mianem groteskowych, powstawały już w schyłkowym antyku i były malowidłami ściennymi. Freski te przedstawiały niecodzienne obrazy hybryd ludzko-zwierzęcych. Po ich odkryciu w dobie renesansu, zaczęto podobne utwory nazywać właśnie „groteskami”. Mimo powszechnej opinii o niewielkim rozwoju sztuki w czasie średniowiecza, można w nim odnaleźć pewne próby, jeśli nie naśladownictwa, to odwzorowania tych tendencji. Mamy tego świetny przykład w literaturze rodzimej, a chodzi oczywiście o utwór Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią. Do groteski zaczęto „na poważnie”  i świadomie powracać dopiero na przełomie XVI i XVII wieku – sprzyjały temu kulturalne i społeczne tendencje barokowe, przepełnione niepokojem, niepewnością i poczuciem wielkiej niewiadomej względem życia i Boga. Szczególną popularność elementy groteski zdobyły wśród twórców epoki romantyzmu, choć nie był to na pewno dla literatury XIX wieku nurt wiodący. Przykładem groteski romantycznej może być choćby Balladyna Juliusza Słowackiego, która łączy ze sobą elementy realistyczne i fantastyczne. Również Adam Mickiewicz korzystał z tego rodzaju środków. 

Dopiero w modernizmie oraz w Dwudziestoleciu Międzywojennym, groteska stała się pełnoprawną podstawą twórczości artystycznej, w tym również literackiej. Była wówczas wyrazem świadomego odwrotu od klasycznych wzorców sztuki i próbą wyznaczania jej nowych dróg. Groteska była niejako wymarzonym środkiem wyrazu dla wszelkiego rodzaju awangard i nowatorskich ruchów artystycznych, których istny wysyp nastąpił na początku XX wieku. Czołowym przedstawicielem tamtego czasu w Polsce był pisarz, malarz, dramaturg, eseista i filozof – Stanisław Ignacy Witkiewicz, ps. „Witkacy”. Witkacy w swojej twórczości starał się realizować stworzoną przez siebie „Teorię Czystej Formy”, która opierała się na wywołaniu w odbiorcy danego dzieła konkretnej reakcji, do której wywołania służyć miała przede wszystkim właśnie groteska. Za przykład mogą służyć powieści Witkacego – Pożegnanie jesieni lub Nienasycenie.

W literaturze powojennej groteska była używana w nieco mniej programowy sposób, natomiast na pewno nie zanikła. Stosował ją w swojej poezji Tadeusz Różewicz, w twórczości dramatycznej Sławomir Mrożek, niejednokrotnie w swoich futurystycznych powieściach oraz esejach – Stanisław Lem. Dobrym przykładem literatury zawierającej elementy groteski jest powieść Paragraf 22, autorstwa amerykańskiego pisarza, Josepha Hellera. W komiczny sposób przedstawia ona bezsens wojny i zasad, które w związku z nią wykształciło wojsko. W dzisiejszych czasach groteska nie jest stosowana na co dzień, chociaż nadal nie ma większych kłopotów z podaniem jej przykładów. Ograniczają się one jednak raczej do popkultury, są to na przykład młodzieżowe seriale o wampirach, itp. 

Warto pamiętać, że groteska nie może być nazywana środkiem stylistycznym. Jej zasięg znaczeniowy jest bowiem znacznie bardziej rozległy. Środek stylistyczny jest pewnym pojedynczym działaniem, które pełni określoną funkcję w konkretnym dziele. Groteska zaś może być określona jako pewien zakres stosowania różnorodnych środków stylistycznych w określonym celu. 

Dodaj komentarz