Do moich współziomków – interpretacja wiersza

„Do moich współziomków” Stanisława Trembeckiego to wiersz o charakterze patriotycznym, który porusza temat współczesnych autorowi problemów społecznych i politycznych. Wyraża on troskę o losy ojczyzny, a także przestrogi adresowane do rodaków. Utwór prawdopodobnie powstał w czasie obrad Sejmu Czteroletniego, czyli między rokiem 1788 a 1792. 

Do moich współziomków – analiza utworu i środki stylistyczne 

Wiersz, powstały w dobie oświecenia, należy do nurtu poezji klasycystycznej. Poeta nie zastosował podziału na strofy, co oznacza, że wiersz ma budowę stychiczną. Zawiera pięćdziesiąt sześć wersów. Napisany jest trzynastozgłoskowcem ze średniówką po siódmej sylabie. Utwór zawiera rymy parzyste (inaczej sąsiadujące).

Wiersz należy do liryki podmiotu zbiorowego. Podmiot liryczny początkowo wypowiada się w pierwszej osobie liczby pojedynczej („Już mnie o szczęściu Polski nadzieja odbiegnie”), jednak dominują wypowiedzi w imieniu całego narodu polskiego. Pojawiają się odpowiednie zaimki („nas”, „nasz”, „nami”, „my”) oraz czasowniki w pierwszej osobie liczby mnogiej – „udajmy”, „umiemy”, „byliśmy”, „idźmy”. Pod względem tematyki utwór należy przyporządkować do liryki patriotycznej. Poruszone są w nim tematy ważne dla ówczesnej Polski, a podmiot liryczny przejawia postawę troski o kraj. 

Utwór jest napisany w sposób podniosły, do czego przyczyniają się liczne środki stylistyczne. Poeta użył inwersji, czyli szyku przestawnego, a także przerzutni, czyli przeniesienia części zdania do kolejnego wersu. Pojawiają się wykrzyknienia („Mądry Polak po szkodzie, — już były te szkody!”, „Bogdaj podobna zawiść w nas była widziana!”), które nadają wypowiedziom emocjonalnego charakteru i podkreślają zaangażowanie podmiotu lirycznego w poruszane kwestie. Poeta zastosował metaforę („Dziś na nas obrócony wzrok mają narody”, „My, na środku żelaznej wychowani ziemi”) oraz wyliczenie („rządnych, przezornych, czynnych”). Obecna jest anafora, czyli powtórzenie zwrotu lub słowa (np. „jeśli”) na początku kilku wersów. Liczne są epitety („Mądry Polak”, „wzgląd osobisty”, „obrony silnej”, „kosztowne szaty”, „śmieszną myszkę”, „srogiej doli”, „lot śmiały”, „wojenną odzież”). Pojawia się apostrofa („O sławo!”). Występują aluzje do antyku, co jest charakterystyczne dla poezji oświeceniowej. 

Do moich współziomków – interpretacja

Utwór „Do moich współziomków” powstał pod koniec XVIII wieku i odnosi się do konkretnych wydarzeń z tego okresu. Autor, Stanisław Trembecki, był aktywny w życiu publicznym i dobrze znał się z królem, Stanisławem Augustem Poniatowskim. Był jego dworzaninem, poetą dworskim, sekretarzem i szambelanem. W związku z tym dobrze orientował się w sytuacji politycznej. 

Poeta stworzył obraz Polski w czasie trwania obrad Sejmu Wielkiego. Kraj spotkały już liczne szkody. Mowa o I rozbiorze Polski, który miał miejsce w 1772 roku. Wtedy terytorium Rzeczypospolitej zostało podzielone między Rosję, Prusy i Austrię. Według podmiotu lirycznego cały świat przygląda się sytuacji Polaków, którzy albo z odwagą i wysiłkiem odzyskają niepodległość, przynosząc sobie międzynarodową sławę, albo doprowadzą kraj do zguby i nikt nie będzie ich żałować. 

Podmiot liryczny pochwala politykę Stanisława Augusta Poniatowskiego, a także wiąże duże nadzieje z Sejmem Wielkim. Według niego posłowie są utalentowani i leży im na sercu dobro ojczyzny. Jednak przestrzega ich również przed pułapką, w jaką mogą wpaść. Jeżeli posłowie będą się między sobą sprzeczać, zaczną im przyświecać egoistyczne cele i nie będą zdecydowanie dążyć do wprowadzenia potrzebnych reform, to los kraju źle się potoczy. Jak wiadomo Sejm Czteroletni podjął wiele ważnych decyzji. Przykładowo uchwalono Konstytucję 3 maja, powiększono armię oraz zniesiono Radę Nieustającą. Jednak mimo wszystko doszło do kolejnych dwóch rozbiorów. 

W utworze pojawia się też zachęta do realnej oceny sytuacji. Polacy nie powinni udawać, że wszystko jest w porządku, tylko muszą podjąć zdecydowane działania w imię dobra ojczyzny. Podmiot liryczny wierzy, że Polacy są w stanie walczyć za ojczyznę i odnieść sukces. Wcześniej źle działo się z państwem, a jego obywatele przejawiali niewłaściwą postawę i pozwalali, żeby obce mocarstwa ich niewoliły, ale wszystko może się zmienić. Podmiot przedstawia Stanisława Augusta Poniatowskiego jako mądrego króla, który przyniósł poddanym oświecenie. Nauczył Polaków racjonalnego myślenia i stanowi przykład męstwa i patriotyzmu. Król założył Szkołę Rycerską i organizował słynne obiady czwartkowe, które gromadziły najważniejszych intelektualistów. Przywołana jest też postać Jana III Sobieskiego, który zasłynął jako waleczny i dobry władca. 

Utwór kończy się wezwaniem do poświęcenia nawet życia za dobro ojczyzny. Wiersz jest więc patriotyczną odezwą do rodaków. Zachęca on do odważnej walki o niepodległość. Dla podmiotu lirycznego Rzeczpospolita jest czymś niezwykle cennym. Ma nadzieję, że inni Polacy tak samo będą podchodzić do kwestii niepodległościowych i wspólnymi siłami uda im się pokonać zaborców i stworzyć silne, niezależne państwo. 

Dodaj komentarz