Miejmy nadzieję – interpretacja wiersza

Miejmy nadzieję to zagrzewający do walki wiersz autorstwa Adama Asnyka. Był to polski poeta i dramatopisarz tworzący w okresie pozytywizmu, a także redaktor, filozof i członek Rządu Narodowego. Jego dorobek artystyczny – z uwagi na różnorodne role, jakie pełnił w życiu – łączył idee zaczerpnięte z romantyzmu, pozytywizmu, a także filozofii i socjologii.

Miejmy nadzieję – analiza i środki stylistyczne

Wiersz Miejmy nadzieję należy do liryki tyrtejskiej. Jest to rodzaj poezji patriotycznej, która zagrzewa odbiorców do walki, motywuje ich do brony ojczyzny i niepodległości, a także wznieca bunt wobec wroga. Twórcą tego nurtu był grecki poeta Tyrtajos, który swoimi utworami nawoływał Spartan do walki. Szczególną popularnością gatunek ten naturalnie cieszył się w okresie, gdy Polska znajdowała się w niewoli zaborców, czerpali z niego głównie twórcy romantyzmu (J. Słowacki, A. Mickiewicz), ale także późniejszych epok.

Utwór Asnyka złożony jest z pięciu zwrotek, każda licząca po cztery wersy. Występujące rymy mają układ krzyżowy, dzięki czemu wiersz ma jednostajną intonację. Poszczególne wersy zbudowane są analogicznie, występuje paralelizm składniowyPodmiotem lirycznym dzieła jest postać, będąca członkiem większej zbiorowości, nie tylko obserwuje wydarzenia, ale też aktywnie w nich uczestniczy. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej (miejmy, przestańmy – nie przestajmy), zabieg ten nadaje także dynamiki. Kieruje on swoje słowa do reszty grupy, w wierszu występują liczne apostrofy (Miejmy nadzieję!, Miejmy pogardę) w postaci anafory – powtórzenia określonego fragmentu tekstu w wybranych partiach utworu. Apostrofy mają głównie formę wykrzyknień w trybie rozkazującym (Miejmy odwagę! Przyklaskiwać przemocy nie idźmy!), co świadczy o emocjonalnym zaangażowaniu podmiotu lirycznego i dodaje ekspresyjności.

Poeta wykorzystał także bardziej abstrakcyjne figury retoryczne, takie jak metafory (rdzeń spróch­nia­ły w wą­tły kwiat ubie­ra) oraz personifikacje (odwaga kroczy wiecznie z podniesioną głową). Obrazowości przedstawionemu światu nadaje porównanie (jak ziar­no przy­szłych po­świę­ceń w du­szy bo­ha­te­ra) oraz liczne epitety oddające stan emocjonalny (rozpaczliwe przedsięwzięcie, niezdobyty wał, nadzieja niezłomna, pycha zwycięska), dzięki którym czytelnik może lepiej wyobrazić sobie sytuację.

Miejmy nadzieję – interpretacja wiersza

Cel utworu jest klarowny – podmiot liryczny pragnie zmotywować rodaków do walki, podsycić ich patriotycznego ducha. Jest to swoista odezwa do narodu, motywujący apel przypominający, jakimi ideami i wartościami kierowali się ludzie dzielnie walczący o niepodległość.

Utwór zawiera konkretne wskazówki, dotyczące tego, co powinni pamiętać Polacy, czym powinni się kierować. Pierwszą wartością jest nadzieja, którą symbolizuje spróchniałe drzewo, na którym wyrasta rachityczny kwiat. Roślina jest słaba i wątła, ale powstała w niekorzystnych warunkach. Również nadzieja rodaków jest w słabej kondycji, zamiast działać – wolą lamentować, narzekać i pogrążać się w smutkach i cierpieniu. Martyrologia nie prowadzi do pozytywnych rezultatów, dlatego należy ją porzucić, zamknąć przeszłość i wybiec myślami w przyszłość, niezłomnie walczyć o odzyskanie niepodległości.

Dodaj komentarz