Człowiek – istota pełna sprzeczności. W pra­cy od­wo­łaj się do: wy­bra­nej lek­tu­ry obo­wiąz­ko­wej – utwo­ru epic­kie­go albo dra­ma­tycz­ne­go, in­ne­go utwo­ru li­te­rac­kie­go – może to być rów­nież utwór po­etyc­ki i wy­bra­nych kon­tek­stów.

Autor: Grzegorz Paczkowski

Człowiek to najbardziej skomplikowana istota, jaka znana jest we wszechświecie. Skomplikowana nie tylko pod względem fizycznym, lecz także – może nawet głównie – psychicznym, emocjonalnym i umysłowym. Na ludzką osobowość, charakter, zachowanie i postępowanie mają wpływ setki, jeśli nie tysiące, czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Na co dzień targają nami namiętności, lęki, przyzwyczajenia, ambicje i tradycja. Sprawia to, że trudno jest konkretnemu człowiekowi zrozumieć, na czym jemu tak naprawdę zależy. Jest bowiem istotą pełną sprzeczności, co wielokrotnie podkreślali twórcy literatury różnych epok i co postaram się udowodnić w swojej pracy. 

To opracowanie tematu matury z 2024 roku, zobacz inne Tematy rozprawek maturalnych

Konrad Wallenrod

Moim pierwszym argumentem będzie postawa jednego z najbardziej kontrowersyjnych i zagmatwanych wewnętrznie bohaterów polskiej literatury romantycznej. Chodzi o tytułowego bohatera powieści poetyckiej Adama Mickiewicza – Konrada Wallenroda. Był to człowiek urodzony na Litwie, jednak w bardzo młodym wieku porwany przez Krzyżaków, którzy zamordowali jego rodzinę i zniszczyli rodzinną wieś. Nadano chłopcu imię Walter Alf. Dorastał on i szkolił się wśród Krzyżaków, jednak stary litewski śpiewak i mędrzec, Halban, dbał o to, by nie zapomniał o swoich prawdziwych korzeniach.

Kiedy Walter trafił na dwór króla Litwy, Kiejstuta, odżyła w nim tożsamość narodowa. Ożenił się z księżniczką Aldoną, jednak szybko zrozumiał, że jego przeznaczenie jest inne. Postanowił poświęcić swoje życie, by zniszczyć Zakon Krzyżacki. W tym celu wrócił na zamek i jako Konrad Wallenrod po wielu latach manipulacji i wyrzeczeń stał się Wielkim Mistrzem Zakonu. Wówczas mógł wprowadzić swój plan w życie. Sabotował poczynania Krzyżaków, a gdy doszło do wojny z Litwą, celowo prowadził wojska tak, by ponosiły klęski. W końcu zdezerterował z placu boju i skazał swoją armię na sromotną klęskę. Zdradę przypłacił jednak demaskacją i wyrokiem śmierci, którą ostatecznie zadał sobie sam.

W Konradzie Wallenrodzie przez całe życie ścierały się potężne sprzeczności. Wybór pomiędzy wygodnym życiem w Zakonie a powrotem na Litwę. Miłość do Aldony walczyła w nim z poczuciem obowiązku wobec ojczyzny. Dla Krzyżaków na zawsze pozostał zdrajcą, dla Litwinów – bohaterem. Ikoną poświęcenia indywidualnego szczęścia dla dobra ojczyzny. Trudno stwierdzić, jakie jeszcze sprzeczności nosił w sobie Konrad Wallenrod, jednak jego los jest niezbitym dowodem na to, że życiem ludzkim potrafią rządzić najrozmaitsze, niejednokrotnie sprzeczne ze sobą nawzajem siły. 

Makbet

Słynnym przykładem bohatera literackiego, który łączył w sobie skrajnie nieprzystające do siebie cechy, był Makbet, tytułowy bohater legendarnego dramatu Williama Szekspira, którego historię chciałbym uczynić kolejnym argumentem mojej pracy. Był to jeden z najświetniejszych rycerzy na dworze szkockiego króla Duncana. Posiadał wszelkie cechy i cnoty, które mogłyby go predestynować do bycia rycerzem idealnym według średniowiecznego wzorca tego etosu. Był oddany swojemu władcy, szlachetny, odważny i niepokonany w boju.

Gdy wracał z kolejnej zwycięskiej bitwy, napotkał trzy wiedźmy, które przepowiedziały mu, że zasiądzie na szkockim tronie. Przepowiednia rozbudziła niezdrową ambicję, którą w Makbecie roznieciła dodatkowo jego żona – Lady Makbet. Pod wpływem tych dwóch czynników Makbet zaczął dopuszczać się strasznych czynów, byle tylko osiągnąć największą możliwą władzę. Zamordował ukochanego króla Duncana. Ta zbrodnia pociągnęła jednak za sobą kolejne zbrodnie, zabójstwa, oszustwa i manipulacje. Doprowadziło to niegdyś szlachetnego rycerza oraz jego małżonkę do obłędu i śmierci.

Do dziś Makbet pozostaje jednym z najbardziej niejednoznacznych bohaterów literackich. Z jednej strony bowiem dał się skusić lichej przepowiedni oraz namowom małżonki, z drugiej jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że sam z siebie nigdy nie podniósłby ręki na króla. Ciężko stwierdzić, które czynniki przeważyły w duszy szkockiego bohatera. Z całą pewnością jednak można stwierdzić, że przez całe swoje życie, a zwłaszcza pod jego koniec, był targany wieloma sprzecznymi uczuciami i namiętnościami. 

Inne przykładowe konteksty

Lalka

Stanisław Wokulski jest jedną z najbardziej sprzecznych postaci polskiej literatury realistycznej. Z jednej strony to racjonalny przedsiębiorca, człowiek czynu, który wierzy w pracę organiczną i rozwój gospodarczy. Z drugiej strony pozostaje romantykiem, kierującym się uczuciem do Izabeli Łęckiej. W jego wnętrzu ścierają się pozytywistyczny pragmatyzm i romantyczna egzaltacja. Potrafi chłodno kalkulować zyski, a jednocześnie traci majątek z powodu nieszczęśliwej miłości. Jest patriotą i zesłańcem syberyjskim, ale także człowiekiem zafascynowanym arystokracją, która nim gardzi. Czuje się rozdarty między światem nauki a światem emocji. Jego sprzeczności prowadzą do kryzysu tożsamości. Prus pokazuje, że człowiek może jednocześnie reprezentować dwie epoki i dwa systemy wartości, co czyni jego naturę niejednoznaczną.

Zbrodnia i kara

Rodion Raskolnikow to postać rozdarta między teorią a sumieniem. Uważa się za jednostkę wybitną, stojącą ponad moralnością. Jednocześnie jest wrażliwy na krzywdę innych i pomaga najuboższym. Dokonuje zbrodni w imię idei, ale nie potrafi znieść ciężaru winy. Jego psychika staje się polem walki sprzecznych uczuć – dumy i wstydu, pychy i pokory. Raskolnikow gardzi ludźmi, a zarazem pragnie ich bliskości. Dostojewski ukazuje, że człowiek może być jednocześnie zdolny do wielkiego zła i do głębokiego cierpienia moralnego.

Dżuma

Doktor Rieux jest racjonalnym lekarzem, który nie wierzy w metafizyczne wyjaśnienia cierpienia. Jednocześnie kieruje się głębokim humanizmem. Nie uważa siebie za bohatera, a mimo to codziennie ryzykuje życie. Tarrou, inna postać powieści, pragnie moralnej czystości, ale przyznaje się do winy za przeszłe czyny. Camus ukazuje ludzi rozdartych między lękiem a odwagą, egoizmem a solidarnością. W obliczu epidemii wychodzą na jaw sprzeczne cechy ludzkiej natury.

Podsumowanie

Nieledwie niemożliwe wydaje się odnalezienie w historii ludzkości choćby jednego człowieka, który przez całe swoje życie zachowywałby się w jeden określony i spójny sposób. Na przestrzeni dekad zmieniamy swoje podejście do życia, zachowanie i postawę. To, co wydaje nam się słuszne, jeszcze dziesięć lat temu mogło budzić w nas skrajny sprzeciw lub odwrotnie. Literatura pokazuje, że niejednokrotnie takie zmiany przybierały krwawy i zbrodniczy obrót. Świadectwa takich żywotów można odnaleźć w literaturze wszystkich epok, co świadczy wyłącznie o niezmienności ludzkiej natury. Człowiek był, jest i prawdopodobnie zawsze już będzie istotą, którą przepełniają najróżniejsze sprzeczności, jakie tylko jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Mam nadzieję, że powyżej przytoczone przykłady literackie w wystarczającym stopniu udowodniły postawioną na początku niniejszej pracy tezę.

Dodaj komentarz