Człowiek to bez wątpienia istota społeczna, która funkcjonuje w mniejszych lub większych grupach. Bez wątpienia wielu osobom zależy na tym, jaki mają wizerunek i jak postrzega je ich najbliższe otoczenie. Taki obraz jest bardzo często niezwykle ważny dla danej jednostki i pozwala jej też zbudować samoocenę. Cudze postrzeganie pozwala bowiem wyznaczyć kierunek, zgodnie z którym człowiek ocenia sam siebie, zmienia się i próbuje się dopasować do oczekiwań innych. W ten sposób chce się bowiem poczuć akceptowany lub osiągnąć inne korzyści.
Spis treści
Kontekst 1 – Lalka
„Lalka” Bolesława Prusa to obraz tego, jak to, w jaki sposób człowieka postrzegają inni, staje się dla niego jedną z najważniejszych kwestii w życiu. Stanisław Wokulski odziedziczył po żonie majątek i sklep, a następnie sam się dorobił na handlu podczas wojny. To wszystko starczyłoby mu na wygodne życie, ale Wokulski zakochał się w arystokratce, Izabeli Łęckiej. Sam zaś wywodził się z pośledniej szlachty, parał się handlem i jako taki nie był odpowiednim kandydatem dla arystokratki, nawet zubożałej. Łęcka miała bowiem wiele wymagań dotyczących kandydata do swojej ręki. Wśród arystokracji ważniejsze były pozory i opinia niż stan faktyczny, zatem Wokulski ze swoimi pieniędzmi nie był dobrze odbierany. Postanowił zatem popracować nad swoim wizerunkiem, by inni postrzegali go w sposób atrakcyjny. Oznaczało to konieczność dopasowania się do szlachty i arystokracji.
Wokulski korzystał zatem z mieszkania czy powozu o wiele wystawniejszych, niż te, które faktycznie potrzebował, nawiązywał korzystne kontakty, pokazywał, że potrafi odnaleźć się w towarzystwie wyższych sfer. Budował wizerunek człowieka obytego i światowego, próbując się w ten sposób dopasować do oczekiwań Łęckiej. Ta jednak nie potrafiła ujrzeć w nim nikogo więcej niż dorobkiewicza, handlarza, kogoś urodzonego niżej od niej, kogoś, kto nie był godzien jej ręki i zainteresowania. Wokulski działał też na innym froncie, przykładowo zajmując się długami Łęckiego czy kupując od niego kamienicę. Starannie dbał o swój wizerunek w nadziei, że przyniesie mu to rękę Łęckiej. Ostatecznie okazało się, że bez względu na to, jak Wokulski się starał, jak bardzo się bogacił, awansował społecznie czy wkupywał się w łaski innych arystokratów, nigdy nie był dla Łęckiej prawdziwym partnerem. Nie zaręczyła się ona z nim z powodu podziwu do niego, jedynie z konieczności, zaś potem i tak go zdradzała. Dla Wokulskiego postrzeganie jego osoby przez innych było jednak istotne w momencie, kiedy potrzebował konkretnej opinii, by zdobyć zainteresowanie wybranki swojego serca.
Kontekst 2 – Potop
„Potop” Sienkiewicza pokazuje z kolei, jak postrzeganie cudzej opinii zmienia się wraz z okolicznościami. Początkowo Andrzej Kmicic nie przejmował się tym, co sądzą o nim inni, że miał opinię hulaki i niebezpiecznej osoby, a potem nawet zdrajcy ojczyzny. Wszystko to zmieniło się jednak wraz z jego miłością do Oleńki Billewiczówny. Oleńka jednak wolała pójść do klasztoru niż zostać żoną kogoś takiego jak Kmicic, gwałtownika, który zdradził ojczyznę w trakcie potopu szwedzkiego. Dla Kmicica była to motywacja, by inni zaczęli postrzegać go lepiej, by zmienić to, jaką sławą się cieszył. Przyjął zatem miano pana Babinicza i tak zaczął pracować nad swoim odkupieniem. Wysadził działo pod Jasną Górą i ocalił życie samego króla Polski. Z tego powodu inni zaczęli go postrzegać o wiele lepiej i korzystniej, aż w końcu stał się bohaterem, a Oleńka odwzajemniła jego miłość. Tu także uczucie do kobiety motywowało chęć zmiany tego, jak inni postrzegali Kmicica.
Inne przykładowe konteksty
Nad Niemnem – Eliza Orzeszkowa
„Nad Niemnem” to powieść, w której Justyna Orzelska, główna bohaterka, żyje w dworku, ale zakochuje się w przedstawicielu szlachty zaściankowej, Janie Bohatyrowiczu. Nie chce być zatem przez niego postrzegana jako szlachcianka, ktoś z wyższych sfer, a raczej jako ktoś skromny i pracowity. Tu też zatem uczucie to motywacja do chęci zmiany tego, jak inni postrzegają daną osobę i co o niej sądzą.
Pan Tadeusz – Adam Mickiewicz
„Pan Tadeusz” pokazuje chęć Jacka Soplicy, by sprawić, że wszyscy będą widzieć w nim księdza Robaka. Miało to miejsce, ponieważ Soplica miał ogromne grzechy na sumieniu, które chciał odpokutować. Zmienił zatem swoją osobę i przybrał fałszywe imię, by nie ciążyły nad nim dawne zbrodnie, kiedy znowu wrócił do Soplicowa. Czynił to także z pobudek patriotycznych i chęci nawoływania do powstania wśród szlachty.
Podsumowanie
Jak widać, to, jak inni postrzegają człowieka, jest dla niego ważne z wielu powodów. Bardzo często jest to chęć, by dobrze wypaść przed ukochaną osobą, by okazała ona człowiekowi zainteresowanie i miała na jego temat dobre zdanie. W celu osiągnięcia tego bohaterowie literaccy decydowali się na wiele różnych działań, bardzo często skupionych właśnie na chęci zdobycia uwagi ukochanej osoby, co widać na podanych przykładach.