Konrad Wallenrod jako bohater romantyczny

Literatura romantyczna wykształciła własny, specyficzny typ bohatera lirycznego, który stał się wyznacznikiem wartości dzieła dla wielu późniejszych pokoleń. Bohater ów był człowiekiem najczęściej osamotnionym, wyalienowanym, nie mogącym żyć w społeczeństwie ze względu na determinujący go sprzeciw wobec jego utartych zasad. Była to postać targana skrajnymi emocjami i wewnętrznymi konfliktami wywołanymi nadmierną wrażliwością na bodźce świata. Bohater taki dręczony był najczęściej piętnem nieszczęśliwej miłości, a jego tragiczne życie znajdowało swój finał w równie tragicznej śmierci. Jedną z najciekawszych tego typu postaci w literaturze polskiej jest Konrad Wallenrod. 

Konrad Wallenrod to tytułowy bohater wybitnej powieści poetyckiej autorstwa Adama Mickiewicza. Bohater ten to typowy przykład literackiego bohatera romantycznego. Przede wszystkim Wallenroda charakteryzuje tajemnicze osamotnienie. Jest to człowiek skupiony na sobie, wiecznie skupiony, skoncentrowany, zajęty własnymi myślami. Stroni od towarzystwa, uczt i wszelkich sytuacji publicznych. Dopiero później czytelnik dowiaduje się, że jest to spowodowane permanentnym i wieloletnim życiem pod przykrywką, odgrywaniem roli, posługiwaniem się fałszywą tożsamością i dbałością o to, by prawda nie wyszła na jaw. Wallenrod był bowiem litewskim dzieckiem porwanym z rodzinnej wsi i uwięzionym w zamku krzyżackim, co prawdopodobnie jeszcze bardziej pobudziło poczucie jego wyalienowania. 

Później Konrad, po powrocie na Litwę, zakochuje się w córce księcia, Aldonie, z którą bierze ślub. Niestety młodym nie dane jest długotrwałe szczęście, gdyż już niedługo Wallenrod (jeszcze wówczas jako Walter Alf) powodowany postępującymi klęskami wojsk litewskich podejmuje decyzję, która zaważy na reszcie jego życia. Postanawia poświęcić się, swoje życie i osobiste szczęście, by zniszczyć Zakon Krzyżacki. Dochodzi w nim do wewnętrznej przemiany, która również jest czynnikiem bardzo charakterystycznym dla bohaterów romantycznych, a która przejawia się w zmianie imienia. Walter zostaje giermkiem rycerza Konrada Wallenroda, który ginie w trakcie walk w Palestynie, a młody Litwin przywłaszcza sobie jego tożsamość i wstępuje w szeregi zakonne. 

Później Wallenrod wielokrotnie żałuje, że porzucił żonę, z którą na domiar złego cały czas ma kontakt, gdyż Aldona z rozpaczy kazała zamurować się w wieży opodal zamku dowodzonego przez męża. Oboje więc rozmawiają ze sobą często pogłębiając tym swoją tęsknotę, gdyż decyzja Aldony jest nieodwracalna przez moc sakralnej przysięgi. To wzmaga cierpienie Wallenroda, który już i tak jest wystarczająco wyczerpany wewnętrznym dramatem dziejącym się w nim przez całe życie. Żeby bowiem uwiarygodnić się w oczach krzyżaków, dopuszczał się strasznych czynów przeciwko Litwinom. Stał się więc nie tylko podwójnym agentem, ale też podwójnym zdrajcą. Wszystko zaś w imię szlachetnych intencji. 

O romantyczności Wallenroda świadczy również waga jaką przywiązuje do poezji. Sam jej nie tworzy natomiast najważniejsze przemiany dokonują się w nim pod wpływem pieśni wajdeloty litewskiego, Halbana. To właśnie ten stary mnich decyduje się powrócić na Litwę i śpiewać o bohaterskim Wallenrodzie, by jego historia i bohaterstwo zapadło na zawsze w świadomości Litwinów. Sam Wallenrod ostatecznie potwierdził swoją romantyczność samobójczą śmiercią podsumowującą jego tragiczne życie przepełnione wewnętrznym rozerwaniem, tęsknotą, wyrzutami sumienia i szlachetnością. To zdecydowanie jedna z najbardziej niejednoznacznych postaci, jakich doczekała się europejska literatura romantyczna. 

Dodaj komentarz