Fatum – interpretacja wiersza

Pochwała wyjątkowych osobowość czy krytyka europejskiego i polskiego społeczeństwa – te wątki charakteryzowały twórczość słynnego polskiego poety epoki romantyzmu, Cypriana Kamila Norwida. Do jego najbardziej znanych zbiorów należy Vade-mecum. Ten sceptyczny wobec postromantyzmu cykl wierszy zawiera takie dzieła jak Fortepian Chopina czy Bema pamięci żałobny rapsod, ale też utwór Fatum – powstały w roku 1865, poruszający temat reakcji człowieka na spotykające go nieszczęście.

Fatum – analiza i środki stylistyczne

Utwór jest stosunkowo krótki, składa się tylko z dwóch strof o nieregularnej budowie – jedna z nich liczy sobie cztery wersy, natomiast druga sześć. Także ilość zgłosek jest zmienna, od dwóch do trzynastu. Poeta zdecydował się na ponumerowanie zwrotek, dzieląc w ten sposób dzieło na dwie części.

W wierszu występują rymy o charakterze krzyżowym (rymujące się co drugi wers) i parzystym (rymującą się dwa sąsiadujące wersy). Ich obecność nadaje odpowiednie brzmienie i dynamikę, a także wzmacnia znaczenie wybranych fragmentów. Wiersz nie mieści się więc w ramach żadnego określonego podgatunku.

Podmiot liryczny w utworze nie ujawnia się, Fatum jest więc przykładem liryki pośredniej, w której uczucia i emocje nie są wyrażane wprost. Opisuje on wydarzenie abstrakcyjne, włączając w wiersz element fantastyczny. Mimo zwięzłej formy, w dziele pojawiają się stosunkowo liczne środki stylistyczne. Najważniejszym z nich, wokół którego zbudowany został utwór, jest animizacja Nieszczęścia, metaforyczne nadanie uczuciu cech istoty żywej (za­to­pi­ło weń fa­tal­ne oczy). Przedstawiona scena jest obrazowa i plastyczna, oddziałująca na wyobraźnię odbiory, poprzez zastosowanie epitetów (fatalne oczy, dziki zwierz) oraz zestawienie podobnych zjawisk czy przedmiotów w formie porównania (jak dzi­ki zwierz, przy­szło nie­szczę­ście do czło­wie­ka). W wierszu pojawia się także wykrzyknienie, będące przejawem emocjonalnego zaangażowania osoby mówiącej (I za­chwia­ło się całą po­sta­ci wagą i nie ­ma go!). Pomimo niewielkiej objętości utworu, charakteryzuje go stosunkowo rozbudowana warstwa stylistyczna i znaczna wartość artystyczna.

Fatum – interpretacja wiersza

Tytułowe fatum to łacińskie określenie, które wywodzi się aż z greckiej mitologii i oznacza uosobiony, nieuchronny, często tragiczny los, wolę bogów, przed którą człowiek nie jest w stanie się ani uchronić, ani jej zapobiec. Każde jego postępowanie kierowało go ku zatraceniu, a wolna wola okazywała się być wyłącznie ułudą.

Fatum to motyw popularny w literaturze, wykorzystywany przez autorów na przestrzeni wieków, począwszy od antyku, Antygony czy Króla Edypa Sofoklesa, aż po bliższego współczesności Ernesta Hemingwaya i jego opowiadanie Stary człowiek i morze.

W omawianym wierszu Cypriana Kamila Norwida, poddane personifikacji fatum określone jest jako Nieszczęście, które przyjęło postać dzikiego, nieokiełznanego zwierzęcia. Przychodzi ono do człowieka, oczekując jego reakcji, licząc na jego strach i przerażenie. Nieszczęście jest groźne, ma zatrważający wzrok, swoim spojrzeniem nawiązuje do bazyliszka – mitycznego potwora, który potrafił zabijać swoje ofiary właśnie wzrokiem. Fatum czai się na jeden fałszywy ruch człowieka, aby móc przystąpić do ataku. Uważa się za stworzenie szybsze, sprytniejsze, bardziej waleczne i drapieżne, czuje wyższość i potęgę.

Atmosfera oczekiwania i napięcia ukazana jest także poprzez odpowiednią formę wiersza, wersy są skrócone, nagłe, niczym oddech przerażonej osoby. Osoba mówiąca opisuje także drugą stronę sytuacji lirycznej, czyli odpowiedź człowieka na spotkanie Nieszczęścia. Co zaskakujące, jest on spokojny i opanowany, z zimną krwią obserwuje Fatum, zaszokowane jego niespodziewaną obojętnością – ostatecznie, dziki zwierz ucieka, nie wie jak poradzić sobie z zupełnie nieprzewidzianymi okolicznościami. W przeciwieństwie do antycznych dzieł, człowiek potrafi przeciwstawić się losowi, nie jest na z góry przegranej pozycji.

Podmiot liryczny okazuje się być artystą, autorem, który potrafi przekuć nieszczęśliwe przeżycia w wielką sztukę, negatywne emocje są dla niego inspiracją do tworzenia coraz lepszych i pełniejszych dzieł. Nieszczęście hartuje ducha i daje siłę, rozwija potencjał, nie warto więc przed nim uciekać, należy natomiast wyciągać z niego nauczkę. Dojrzałość, opanowanie i świadomość to cnoty, które ratują człowieka przed największymi niepowodzeniami. Norwid dokonuje pochwały ludzkości, choć w swojej twórczości niejednokrotnie krytykował społeczeństwo. Ostatecznie, fatum przegrywa, zmuszone jest uciec, aby w oddali przeżyć swoją klęskę.

Podsumowanie

Czy losem człowieka rządzi Fatum, czy też on sam? To pytanie od wieków zadawali sobie twórcy reprezentujący różne epoki literackie. O ile antyczni pisarze zakładali, że nie można uciec przez tragicznym przeznaczeniem, a bohaterowie ich dzieł każdym swoich krokiem kierowali się nieuchronnie ku zgubie, o tyle Norwid przekazuje swojemu odbiorcy optymistyczne przesłanie. Człowiek nie musi poddawać się nieszczęściu – może natomiast przekuć je w inspiracje, sposób na wzmocnienie i naukę na przyszłość/

Dodaj komentarz