Świtezianka interpretacja

„Świtezianka” to ballada Adama Mickiewicza, które wydał wraz z innymi w cyklu „Ballady i romanse” w Wilnie w 1822 roku. Utwory te były na tyle przełomowe i ważne, że od tego momentu umownie datuje się początek romantyzmu w Polsce. Stanowią one programowe dzieła nowej epoki.

Wieszcz wpisał się w spór między romantykami i klasykami, wraz z Brodzińskim, Krasickim, Śniadeckim i Mochnackim (pogląd Mickiewicza w tej dyskusji wyraził w balladzie „Romantyczność”). Występują motywy typowe dla nowej epoki — natura wymierzająca karę, tajemniczość i inspiracja opowieściami ludowymi. 

Świtezianka – analiza ballady

Utwór jest balladą romantyczną. Gatunek ten pochodzi ze średniowiecza i charakteryzuje się synkretyzmem, czyli połączeniem cech wszystkich typów literackich — epiki (fabuła, narracja, bohaterowie), liryki (budowa, podział na strofy, forma wierszowana) i dramatu (dialogi, akcja). Występują w nich elementy meliczne, przekazywane w formie refrenu (tutaj: „kto jest dziewczyna? Ja nie wiem”), powtarzającego się motywu lub paralelizmów składniowych. Melodyjność buduje regularność wersów, powtórzenia, jak również obecność refrenu. 

Budowa ballady i narracja

Ballada składa się z trzydziestu ośmiu strof czterowersowych (typowa budowa w tym cyklu). Mimo nierównej liczby sylab w wersach, utwór jest regularny. Pierwszy i trzeci wers napisano dziesięciozgłoskowcem, a drugi i czwarty jest ośmiowersowy. Rymy w utworze są parzyste, krzyżowe. Ma ona dość prostą formę, co ma przypominać pieśń gminną. Narracja wykorzystuje leksykę ludową, potoczną, stylizując na mowę gawędziarską. Wykorzystuje do tego powtórzenia i paralelizmy treściowe i kompozycyjne (podobieństwo kilku segmentów utworu, np. „bieży i patrzy. Patrzy i bieży”).

Środki stylistyczne w utworze

W utworze nie występuje rozbudowana warstwa stylistyczna. Autor posługuje się głównie językiem potocznym i prostymi formami środków, między innymi epitetami („sinej wody”, „mokry jaskier”, „dzikich brzegach”, „lisie zamiary”, „dziewicza piękność”), porównania („jak upiór błądzisz w noc ciemną”, „jak mokry jaskier wschodzi na bagnie”, „jak ognik nocny przepada”). Nastrój tajemniczości wzmagają pytania retoryczne („A kto dziewczyna?”, „Gdzie dom twój, gdzie są rodzice?”, „Jaki to chłopiec piękny i młody?”, „Gdzie uszła”). Mickiewicz posługuje się czasem praesens historicum (czas teraźniejszy historyczny), który sprawia, że wydarzenia z ballady wydają się bliższe, żywe. Dynamikę wspomaga nagromadzenie czasowników i obecne wykrzyknienia („Ach biada mu, za życia biada!”, „O niesłychane zjawiska!”).

Świtezianka – interpretacja ballady

Maliny jako szyfr do interpretacji relacji kochanków

Historię rozpoczyna opis spaceru, w czasie którego młody przystojny strzelec spotyka się każdego wieczoru z tajemniczą dziewczyną. Nie wie, skąd pochodzi, kim jest. Przechadzają się razem brzegiem jeziora Świteź, skąd tytuł utworu. Są kochankami, co przejawia się przez motyw malin (zmysłowa miłość, również erotyczna). Takie znaczenie zostało wprowadzone w literaturze polskiej przez Franciszka Karpińskiego w sentymentalizmie (nurt oświeceniowy stojący w opozycji do klasycyzmu, nazywany czasem małym romantyzmem) w utworze „Laura i Filon”. Mowa również o wianku, który jest symbolem niewinności, dziewictwa. Para widuje się głównie nocą, co również wskazuje na taki wymiar ich uczucia.

Przestrogi moralne

Ich romans rozpoczął się latem (“Minęło lato, zżółkniały liścia/ I dżdżysta nadchodzi pora”), młodzieniec nie jest jednak zadowolony z tego, jak on wygląda. Chce poznać ją lepiej, dowiedzieć się czegoś o swej dziewczynie. Obiecuje jej wierność, próbuje przekonać ją, by z nim poszła (“Zostań lepiej z tym, kto cię kocha/ Zostań się, o luba, ze mną!/ Chateczka moja stąd niedaleka”), ona jednak przestrzega przed pochopnymi deklaracjami. On przyrzeka jej wierność na piekielne potęgi. Po tych przysięgach, odchodzi w las, radząc mu, by nie złamał obietnicy (“kto przysięgę naruszy […] biada jemu, za życia biada!/ I biada jego złej duszy!”).

Fantastyczne rozwiązanie akcji

Po tej sytuacji nad Świtezią dzieją się rzeczy fantastyczne. Z wody wychodzi wielkiej urody nimfa, która namawia go do wspólnego życia, by poszedł z nią. Gdy młodzieniec się zgadza i ulega, ona zmienia się w jego kochankę. Za złamanie przysięgi otrzymuje karę, zgodnie z przestrogą dziewczyny – zostaje porwany przez fale jeziora. Narrator mówi, że po tym wydarzeniu, nad jeziorem widują zjawę młodej dziewczyny i rozpaczającego strzelca. 

Ludowa moralność ballady i uniwersalny charakter

Utwór jest ilustracją ludowej prawdy moralnej, iż za złamanie przysięgi danej ukochanej zasługuje na karę i potępienie. Niewierność została przeniesiona na realia ludowej przypowieści. Ma ona charakter uniwersalny, ze względu na dość skąpe informacje o młodych, którzy są jej bohaterami. Narrator utożsamia się z ludem i uznaje konsekwencje, jakie dotknęły mężczyznę za słuszne. 

Wina i kara romantyczna

Ballada porusza odwieczny motyw winy i kary w ujęciu folkloru. Romantycy, zafascynowani wsią, często korzystali z prawd gminu, jak i opowieści i legend ludowych. Przyroda, blisko powiązana z życiem wieśniaczym, wychodzi tu poza ramy tła wydarzeń, jak ma to miejsce w przywołanej wyżej sielance Karpińskiego. Tutaj staje się ona wykonawcą kar, skazuje młodzieńca na tysiąc lat cierpienia. Ma również cechy nadprzyrodzone (nimfa, dziewczyna zmienia postać), pojawia się częsty w rustykalnych opowieściach duch, który rozpacza nad swoim losem pojawiając się po śmierci pod modrzewiem, gdzie spotykał się z kochanką. 

Zaraz po “Romantyczności”, utwór stanowi silny manifest ideowy Mickiewicza. Opowiada się w konflikcie klasyków jasno po stronie romantycznej, czerpiąc z wierzeń prostego ludu. Widać tu nie tylko paralelne zestawienie świata fantastycznego i realnego (pierwsze zestawienie na równi miało miejsce u Goethego w “Królu Olch”), ale również przewagę pozarozumowego odbioru jako ważniejszego, niż racjonalnego. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *