Czy szczęście zależy od nas samych, czy od ludzi, którzy nas otaczają? Napisz rozprawkę. Odwołaj się do dwóch lektur obowiązkowych

Chyba każdy człowiek na świecie pragnie bycia szczęśliwym. To jednak nie jest stan łatwy do osiągnięcia, sama definicja szczęścia potrafi być problemem. Niektórzy uzależniają swoje szczęście od dóbr materialnych, inni widzą je w spełnianiu swoich marzeń i realizowaniu pasji. Są także i tacy, którzy są szczęśliwi, kiedy otaczają ich bliscy, przyjaciele i rodzina. Czy jednak szczęście zależy od nas samych, czy może jednak do jego osiągnięcia potrzebni są nam inni? Moim zdaniem prawdziwa jest druga część zdania, co postaram się udowodnić przy pomocy przykładów literackich. 

Motyw oddalenia od ludzi i związanego z tym zgorzknienia i braku szczęścia zawarty został m.in. w Opowieści wigilijnej Charlesa Dickensa. Główny bohater tego utworu, Ebenezer Scrooge jest chciwym i skąpym starcem, któremu całe życie zaprzątnęło zarabianie i gromadzenie pieniędzy. Coraz większa chciwość oddaliła go od ludzi i popchnęła w totalne zgorzknienie, osamotnienie i inercję. Scrooge nie szanował już innych ludzi, nie miał przyjaciół, separował się od rodziny i od wszystkich, którzy nie byli w stanie zapewnić mu jeszcze większego zarobku. Dopiero kiedy nawiedziły go świąteczne duchy i uświadomiły mu boleśnie, jaki będzie finał takiego życia, zdał sobie sprawę, że postępuje źle i na własne życzenie odsuwa od siebie możliwość bycia szczęśliwym. Na szczęście nie jest jeszcze za późno na zmianę. Scrooge zaczyna dbać o swojego pracownika, Boba, podnosi mu pensję, a także finansowo umożliwia leczenie jego najmłodszego synka, Tima. Odnawia również relację z Fredem, swoim siostrzeńcem i przychodzi do jego domu na co wcześniej nie chciał się za żadne skarby zgodzić. Dopiero wówczas zdaje sobie sprawę z tego, ile stracił odcinając się od ludzi. Dopiero powracając do ignorowanych wcześniej osób, czuje, że zaczyna w nim kiełkować szczęście. 

Doktor Tomasz Judym jest głównym bohaterem powieści Stefana Żeromskiego, pt. Ludzie bezdomni. Jest to lekarz-idealista, który odebrawszy wykształcenie zagranicą wraca do Polski i jest pełen energii do działania, do zmian, do reform, których polska służba zdrowia ewidentnie potrzebuje. Napotyka jednak stanowczy opór ze strony środowiska lekarskiego, któremu nie jest na rękę zmienianie czegokolwiek. Judym jest jednak gotów poświęcić się swojej lekarskiej misji w całości. Odrzuca on kobietę, Elżbietę Podborską, która głęboko go kocha, i którą również on darzy uczuciem. Nie jest jednak w stanie oddawać się miłości, kiedy widzi jak wiele ma pracy i jak wielką misję ma przed sobą. Jest świadomy, że w ten sposób rezygnuje ze szczęścia, które na pewno przyniósłby związek z Elżbietą. Wie, że nie będzie szczęśliwy, ale nie potrafi zrezygnować z własnych aspiracji. Nie znamy dalszych losów doktora Tomasza Judyma, ale jeśli kontynuował on samotniczy tryb życia, w którym najważniejsza była praca lekarska i pomoc innym, na pewno nie zyskał pełni szczęścia. 

Z powyższych przykładów literackich wynika jasno, że szczęście w bardzo dużej mierze zależy od tego, że otaczają nas ludzie oraz że są to ludzie nam życzliwi, dobrze nam życzący, obdarzający nas pozytywnymi uczuciami i będący wobec nas wyrozumiali i serdeczni. Ebenezer Scrooge nie miał szans na osiągnięcie szczęścia, bo izolował się od ludzi, liczyły się dla niego tylko pieniądze, a nie to, co za ich pomocą mógłby zrobić dla innych. Dopiero kiedy wyszedł z powrotem do ludzi, dotarło do niego, że zaprzepaścił wiele lat, które spędził w samotności. Na samotność świadomie zdecydował się również bohater Ludzi bezdomnych. Wybrał taką drogę, chociaż wiedział, że skończy się ona dla niego brakiem szczęścia. Odrzucił kochającą go kobietę i poświęcił się w całości misji lekarskiej. 

Słynne i znane chyba wszystkim powiedzenie mówi, że jeśli ktoś nie potrafi być szczęśliwy sam ze sobą, to nikt, ani nic nie będzie mu w stanie zapewnić szczęścia. To prawda, natomiast uważam, że otoczenie wartościowych, mądrych i dobrych ludzi potrafi w znacznym stopniu pomóc w osiągnięciu tego upragnionego stanu. Samotne odczuwanie szczęścia byłoby bowiem bardzo smutne, gdyby nie było wokół nas osób, z którymi moglibyśmy to szczęście dzielić każdego dnia. 

Dodaj komentarz