Główne wątki w Kordianie

Kordian to polski dramat romantyczny autorstwa Juliusza Słowackiego. Jest to jedno z najwybitniejszych osiągnięć literatury polskiej tego okresu. Nie tylko jest popisem mistrzostwa językowego autora, lecz także odpowiada na współczesne sobie problemy i dylematy ludzkie i społeczne. Tytułowy Kordian już na zawsze wpisał się w kanon najważniejszych bohaterów romantycznych. Oto główne wątki tego fascynującego dramatu. 

Wątek dojrzewania Kordiana

Największa uwaga w dramacie skupiona jest oczywiście na postaci głównego bohatera, którego nieszczęśliwe życie śledzimy od momentu, kiedy ten ma piętnaście lat. Na naszych oczach przeżywa on swoje pierwsze emocjonalne zawirowania, na naszych oczach kształtują się jego poglądy na temat wolności, miłości do ojczyzny, twórczości poetyckiej, swojego miejsca w świecie. Przechodzi on próbę samobójczą. Później widzimy jak, jako nieco już dojrzalszy młodzieniec, szuka po całym niemal świecie prawd o życiu, pragnie skonfrontować swoje wartości z rzeczywistością i niestety ta konfrontacja wypada dla niego fatalnie. W końcu obserwujemy go w trakcie metafizycznej przemiany na szczycie Mont Blanc. Tam zmienia się z romantycznego myśliciela i młodego poety w dojrzałego mężczyznę świadomego swoich celów i drogi jaką należy podjąć do ich realizacji. 

Wątek zaborów i organizacji powstania

Zabory Polski znajdują się cały czas w tle dramatu Słowackiego. Opiekun młodego Kordiana opowiada mu właśnie o walkach o wolność za ojczyznę, to sprawę polską Kordian przedkłada papieżowi, w końcu po przemianie na Mont Blanc, wyzwolenie ojczyzny staje się jego najważniejszym celem. W dramacie pokazana jest również opieszałość ludzi, którzy cały czas pozostają w powstańczej konspiracji. Młodzi palą się do walki, starzy gaszą ich zapał i mówią, że nie mają szans, ale sami nie proponują nic w zamian. Taka inercja powoduje to, żę energia narodowa nie znajduje ujścia. 

Wątek miłości

To niewątpliwie ważny wątek w każdym dziele o proweniencji romantycznej. W pewien sposób miłość zdeterminowała również życie Kordiana. To właśnie odrzucenie przez ukochaną wtrąciło go w depresyjny stan, który przyczynił się do tego, że Kordian stał się potem tym, kim się stał. Również próba samobójcza musiała go zmienić. Kiedy widzimy dojrzalszego Kordiana, posiada on włoską kochankę o imieniu Wioletta. Odchodzi ona od zrozpaczonego kochanka, kiedy dowiaduje się, że ten nie ma już pieniędzy, tym samym otwierając mu oczy na to, jak nikczemna potrafi być miłość. Wątek nieszczęśliwej miłości wpisuje się zresztą idealnie w nurt innych wypowiedzi poetyckich na ten temat, z których najpopularniejsze są najpewniej Dziady cz. IV w całości poświęcone temu, jak bardzo wizja miłości idealnej oderwana jest od rzeczywistości i jakie to ma konsekwencje. 

Wątek winkelriedyzmu

Juliusz Słowacki w Kordianie ukuł alternatywną dla mesjanizmu polskiego teorię roli Polski w dziejach. Mesjanizm zakładał bierne cierpienie w oczekiwaniu na sprawiedliwość i zbawienie, co rzekomo upodobniać miało cierpienie Polski do męki Jezusa Chrystusa. Słowacki wprowadził do dyskusji na ten temat pojęcie winkelriedyzmu, który miał polegać już nie na biernym oczekiwaniu, lecz na walce z bronią w ręku, oraz na ofiarnym poświęcaniu się za wolność narodu. Nazwa ta nawiązuje do szwajcarskiego bohatera narodowego, który w pewnej bitwie w XIV wieku, w bardzo ofiarny sposób poświęcił swoje życie, by jego rodacy mieli szanse na ratunek. 

Wątki metafizyczne

Oczywiście żaden porządny dramat romantyczny nie mógł być w stu procentach realistyczny, co widać również po Kordianie. Najsłynniejszym przejawem metafizyki w dramacie Słowackiego jest  oczywiście legendarna chmura, która zabrała odmienionego młodzieńca ze szczytu góry Mont Blanc z powrotem do ojczyzny, gdzie miał kontynuować swoją wyzwoleńczą misję. Równie ciekawym wątkiem metafizycznym jest wizyta Doktora w szpitalu dla psychicznie chorych, gdzie Kordian osadzony został po nieudanym zamachu na cara. Doktor bardzo szybko okazuje się posiadać iście szatańską naturę i stara się uświadomić Kordianowi, że jego starania bardzo bliskie są chorobie umysłowej. Przypomina to sceny, kiedy Szatan kusił Chrystusa poszczącego na pustyni. 

Dodaj komentarz