Do gwiazd – interpretacja

Podmiot liryczny zwraca się do gwiazd, jak do czegoś niesamowitego i wzbudzającego podziw. Są przedstawione jako lśniące drobinki zdobiące niebo, a także jako mieszkańcy niebios. Ich pozorny ruch zostaje wyolbrzymiony i przypomina podmiotowi lirycznemu taniec z ogniem. W nocy, kiedy jest ciemno, a większości ludzi śpi, gwiazdy uprzyjemniają życie tym, którzy są zbudzeni. Patrzenie na ten „wieczystych świateł orszak złoty” przynosi ukojenie i wzbudza zachwyt. Żaden człowiek nie może odmówić gwiazdom uroku, ale podmiot liryczny ma z nimi szczególną relację. Ze swoją ukochaną Kasią spotykał się właśnie pod osłoną nocy. Wspólnie spędzone chwile były wypełnione szczęściem i przyjemnością, a zakochani z radością spoglądali razem na gwiazdy. Teraz, gdy podmiot liryczny rozstał się z kobietą, blask niesiony przez gwiazdy jest dla niego przyczyną cierpienia. Zamiast spać, podmiot rozmyśla o tym, co utracił. Poeta nie zdradza dlaczego ta dwójka nie jest już razem. Wiadomo jednak, że podmiot liryczny nie może spotkać się z Kasią i jest ona dla niego tylko wspomnieniem. Prawdopodobnie nigdy nie będzie mógł z nią być, co można wywnioskować po skali jego bólu. Być może uczucie między nimi wygasło, kobieta straciła zainteresowanie bądź nie mogą być ze sobą przez brak akceptacji rodziny. 

Utwór „Do gwiazd” zo­stał wy­da­ny w 1779 roku jako część cyklu „Ero­ty­ki”. Franciszek Dionizy Kniaźnin swoją twórczością popularyzował w polskiej literaturze wiersze o tematyce miłosnej. Poeta chętnie sięgał po motyw nieszczęśliwej miłości. Miłość przedstawiana jest w zestawieniu z naturą, która na każdym kroku towarzyszy człowiekowi. To z kolei przywodzi na myśl poezję sentymentalną, czyli należącą do kierunku zwanego sentymentalizmem. Sentymentalizm pojawił się około lat 70. XVIII wieku w opozycji do klasycyzmu. Jego cechami charakterystycznymi jest odejście od chłodnego rozumu na rzecz uczuć, sielankowość, a także nawiązywanie do przyrody i folkloru. Niektórzy uznają go za formę przejściową między oświeceniem a romantyzmem. W Polsce czołowymi przedstawicielami tego nurtu byli właśnie Franciszek Dionizy Kniaźnin, a także Franciszek Karpiński. 

Dodaj komentarz