Wszystkie magiczne przedmioty w akademii pana Kleksa

Chyba nikt nie spodziewa się, że sięgając po powieść fantastyczną, spotka w niej bohaterów, którzy posługiwać się będą dokładnie takimi samymi przedmiotami, jakimi posługujemy się my sami na co dzień. Niech to będą nawet te same przedmioty, ale powinny mieć dodatkowe magiczne funkcje, albo służyć do czegoś, czego byśmy się zupełnie nie spodziewali. pod tym względem nie zawiedzie czytelników wyobraźnia Jana Brzechwy, który w Akademii Pana Kleksa umieścił cały inwentarz niesamowitych magicznych artefaktów. 

Guzik od czapki szpaka Mateusza

To niewątpliwie jeden z najistotniejszych magicznych przedmiotów pojawiających się w powieści. Cała czapka była podarunkiem doktora Paj-Chi-Wo dla Mateusza, kiedy ten miał jeszcze postać siedmiolatka. Czapka miała go ochronić przed złem, ponieważ pozwalała zmienić się z dowolny wybrany przez siebie kształt. Pociągnięcie za guzik w czapce pozwalało na powrót do ludzkiej postaci. Mateusz jednak zgubił guzik i w czasie ataku Armii Wilków na pałac zmienił się w szpaka, lecz nie mógł już powrócić do swojej dawnej postaci. 

Senne lusterka

Słynne lusterka, który każdy uczeń trzymał przy swoim łóżku, a w których odbijały się i zapisywały jego sny. Pan Kleks przeglądał je później, wybierał najlepsze i najmądrzejsze i sprowadzał je do postaci pigułek dla swoich studentów, tak, by mogli śnić coraz piękniej. 

Przybory do naprawianie zepsutych sprzętów

Ambroży Kleks był wybitnym naprawiaczem starych, niedziałających, wyrzuconych i zdezelowanych sprzętów domowych, wszelkiego rodzaju szaf, foteli, lamp, czy luster, którym dawał drugie życie. W zasadzie nie naprawiał ich, a je leczył. Miał na drugim piętrze swojej Akademii specjalny szpital, w którym je gromadził, a do napraw (leczenia) służyły mu między innymi: flakonik z jodyną, tajemnicza żółta maść w słoiku, mała słuchawka, młotek i angielski plaster. Same w sobie przedmioty te nie były magiczne,lecz nabierały takiego charakteru w rękach Kleksa. 

Farby

Profesor Kleks przygotowywał dla swoich uczniów pożywienie, którego składnikami były przede wszystkim kolorowe farby. Każdy kolor odpowiadał konkretnemu smakowi, np. żółta farba była słona, zielona była słodka, czerwona gorzka, a niebieska kwaśna. Kleks umiejętnie mieszając farby potrafił uzyskiwać z nich najprzeróżniejsze smaki. 

Pompka

Ambroży był również posiadaczem specjalnej pompki, dzięki której był w stanie „napompować” dowolny przedmiot do dowolnych rozmiarów. W ten sposób każdego dnia rano powiększał siebie samego, by wrócić do postaci dostojnego Profesora. Za jej pomocą powiększył również tramwaj oraz pająka, w celu obrony uczniów przed atakiem much. 

Kolorowe balony

Na co dzień miały swoje miejsce w piwnicy Akademii. Pan Kleks za ich pomocą wysyłał swoje Trzecie Oko w różne miejsca, w których nie mógł sam się znaleźć, by wiedzieć, co się tam akurat dzieje. 

Złoty klucz i złoty gwizdek

Przedmioty znalezione przez Adasia Niezgódkę. Złoty klucz pozwalał na otwieranie wszystkich zamków, a złoty gwizdek pozwalał za jednym zagwizdaniem przenieść się w dowolne miejsce.

Żabka Podajłapka

Adaś otrzymał ją od Królowej Żab w podzięce. Była to bardzo mała żaba, którą można było ukryć np. we włosach, skąd udzielała swojemu posiadaczowi pomocnych i mądrych rad. 

Dodaj komentarz